A tysiąc luidorów przyniosłem na drogę;

Nie traćmy zatem czasu; chociażby bez winy

W ucieczce szybkiej środek dla pana jedyny.

W ten sposób pan przynajmniej pierwszą przejdzie grozę,

A na bezpieczne miejsce ja sam cię odwiozę.

ORGON

Nie wiem, jak mam zawdzięczyć panu to staranie!

Dziś nawet podziękować ci nie jestem w stanie

I błagam tylko nieba, by zesłało chwilę,

W której mógłbym zapłacić ci za przysług tyle.