Nie pysznią się z modlitwy, ze skruchy nie szczycą;

Każdy czyn nasz na pewno ich krytyk nie wzbudzi,

Z cnoty się nie wywyższą ponad innych ludzi;

W pogardzie słów, za tamtych nie zmierzają śladem

I nawracają innych tylko swym przykładem.

Wiedzą, że w sądzie swoim często ludzie błądzą,

Prędzej dobrze z pozorów niżli źle osądzą,

Plotek, intryg nie robią pewnie w każdej chwili,

I o to się starają, by uczciwie żyli.

Ich zasada życiowa tylko się zamyka