Moja synowo, przepraszam cię bardzo,

Ale chociaż w tym domu moim zdaniem gardzą,

Muszę powiedzieć, że ty, zamiast do ostatka

Dawać im dobry przykład z siebie, jak ich matka

Nieboszka, rozrzutnicą jesteś i co rani

Moje serce, ubierasz się jak wielka pani.

Gdy mężowi się tylko chce podobać żona,

Nie chodzi jak księżniczka świetnie wystrojona.

KLEANT

Ależ pani, wszak także winnaś mieć w rachubie...