Nie, ale w sekrecie

Chciałbym pomówić z tobą, więc patrzę dokoła,

Czy kto nas tu z ukrycia podsłuchać nie zdoła,

Lecz jesteśmy bezpieczni. Otóż uważ sobie,

Że ja zawsze łagodność oceniałem w tobie

I zawszem w tobie widział dziecko dla mnie drogie.

MARIANNA

Za to ja ojcu wdzięczną jestem, ile mogę.

ORGON

Dobrze mówisz; lecz by ta miłość była trwała,