Więc małżeństwo, gdybyś go za męża przyjęła,

Czego pragnę... gdyż ja chcę...

spostrzegając Dorynę

Skądeś35 się tu wzięła?

To dopiero musisz być stworzeniem ciekawem,

By aż tu podsłuchiwać, no, i jakim prawem?

DORYNA

Doprawdy nie wiem jeszcze skąd się to zaczyna,

Lecz to o tym zamiarze nie pierwsza nowina,

Już mi ktoś o tym wspomniał, nie pamiętam właśnie