Orgon obraca się do Doryny i z rękami założonymi wpatruje się w nią.

Gdyby ze mną mężczyzna spełnił taką zbrodnię,

Po ślubie karę za gwałt miałby niezawodnie,

I zaraz po weselu doszedłby sekretu,

Że kobieta ma zawsze pole do odwetu.

ORGON

do Doryny

Więc moja wola za nic tu jest uważana.

DORYNA

Czego pan chcesz, wszakże ja nie mówię do pana.