Tak, a dla Walerego cóż się pozostanie;

Otrzymać mnie od ojca, to jego zadanie.

DORYNA

Jeżeli ojciec panny jest dzikim człowiekiem,

Nabiwszy sobie głowę Tartuffem jak ćwiekiem,

Chce teraz cofać słowo i kręcić zaczyna,

To na kochanka panny stąd ma spadać wina?

MARIANNA

Jeśli tamtym zbyt głośno wzgardzić się ośmielę,

Dowiodę, że mam w sercu miłości za wiele