Ach, cóż za piękna osoba! Co za oczy przenikające do głębi!
KAROLKA
Panie, pan chce chyba, żebym się musiała wstydzić.
DON JUAN
Och, nie masz się czego wstydzić, słuchając najszczerszej prawdy. Czy może być coś bardziej uroczego? Obróć się troszkę, jeśli łaska. Ach, cóż za śliczna figurka! Podnieś trochę główkę, jeśli łaska. Ach, jakie cudne! Pozwól, niech zobaczę ząbki, proszę cię, dziecko. Ach, jakie rozkoszne, a te usteczka jakie ponętne! Doprawdy, jestem oczarowany, w życiu nie widziałem tak lubej istotki!
KAROLKA
Tak pan sobie tylko mówi, ot, pewnie chce pan zażartować ze mnie.
DON JUAN
Ja, żartować z ciebie? Niech mnie Bóg broni. Zbyt wiele sympatii na to mam dla ciebie, i to, co mówię, to z głębi serca.