KAROLKA
biorąc Piotrusia za ramię:
Ależ bo zostawże go, Piotrusiu.
PIETREK
Gdzie go mam zostawić? Ani mi się śni.
DON JUAN
Ej!
PIETREK
Do paralusza! Dlatego, żeś pan jest pan, będziesz nam tu pod nosem obcałowywał nasze dziewczęta? Idź pan obcałowywać swoje.