SGANAREL
Jak to, panie, to pan jest niedowiarkiem i na punkcie medycyny?
DON JUAN
Uważam ją za jeden z wielkich obłędów, jakie szerzą się wśród ludzi.
SGANAREL
Jak to! Nie wierzy pan w senes28, ani w kassję29, ani w emetyk30?
DON JUAN
I czemuż miałbym wierzyć?
SGANAREL
Ale też pan ma duszę straszliwie niewierzącą! Jednak widzisz pan przecie, że, od jakiegoś czasu, emetyk strasznie wiele harmideru narobił po ludziach. Cudy, jakie on sprawia, zdołały nawrócić najbardziej wątpiących; nie ma trzech tygodni, jak ja, jak tu z panem mówię, widziałem skutek tego leku naprawdę niesłychany.