Cóż znowu! Niech pana Bóg broni! To byłaby najwyższa niedelikatność; jeżeli chcesz się okazać dobrze wychowanym, powinieneś zachować się tak, jakby ten podarek zgoła nie pochodził od ciebie.

głośno

Pan Jourdain, markizo, mówi, że jest uszczęśliwiony z twoich łaskawych odwiedzin.

DORYMENA

Zaszczyt mi czyni prawdziwy.

PAN JOURDAIN

po cichu do Doranta

Ileż wdzięczności, panie hrabio, że tak wyrażasz za mnie moje uczucia!

DORANT

po cichu do pana Jourdain