PAN JOURDAIN

Widział kto takie zuchwalstwo?

MICHASIA

Sto pociech patrzeć na pana. Hi, hi!

PAN JOURDAIN

Ja cię...

MICHASIA

Niech się pan nie gniewa! Hi, hi, hi, hi!

PAN JOURDAIN

Słuchaj, jeśli się jeszcze raz zaśmiejesz, przylepię ci na tę facjatę najtęższy policzek, jaki kiedy ktoś oberwał od stworzenia świata.