A głupców tylko rzeczą podziw lub zabawa;

I gdy dla dzieł współczesnych swą pogardę głosi,

Sądzi, iż tym nad innych chlubnie się wynosi.

Próżno by ktoś próbował zająć go rozmową;

Nazbyt poziomym wyda mu się każde słowo!

I siedząc nieruchomo pośród innych gości,

Raczy słuchać ich gawęd z uśmieszkiem litości.

AKAST

Ależ to jego obraz! poznałbym go w tłumie!

KLITANDER