Za cóż nas tak niewinnie twój zły humor gani?

Gdy już chcesz tak koniecznie, zwróć się z nim do pani.

ALCEST

Właśnie do was, u licha! Wasze to pochwały

Dobywają z jej duszy zjadliwości całej;

Jej żyłka satyryczna spotyka co chwilę

Podnietę w słowach pochlebstw, co głaszczą tak mile;

I szyderstwo straciłoby dla niej powaby,

Gdyby u ludzi poklask znalazło zbyt słaby.

Pochlebstwo ponad wszystko ścigać trzeba wszędy,