Zbytnio się chełpi pani przewagą dość lichą,

Głosząc lat swoich cyfrę z tak niezmierną pychą;

To, że jesteś ode mnie... nieco mniej dojrzałą,

By się nosić tak górnie, to jeszcze za mało;

I nie wiem czemu, pani, twój zapał zbyteczny

Każe napadać na mnie w sposób tak niegrzeczny.

CELIMENA

Ja zaś nie wiem, dlaczego z zawiścią tajemną

Wszędzie, gdzie tylko możesz, znęcasz się nade mną?

Czemuż na mnie twych uraz skupia się tak wiele