ALCEST

Mówię najpoważniej

I nie myślę oszczędzać tego, co mnie drażni.

To, co widzę dokoła, na dworze czy w mieście,

Żółć mi porusza, muszę wybuchnąć nareszcie.

Patrzeć co dzień na ludzi, jak żyją ze sobą,

To grozi melancholią lub ciężką chorobą.

Gdzie spojrzeć, wszędzie zgraja pochlebców przebrzydła18;

Podstęp, niesprawiedliwość; zdrady, fałszu sidła;

Dłużej już nie wytrzymam; dławię się; a zatem