Czyż ja piszę niezdarnie? czy w mym wierszu całym...
ALCEST
Tego wcale nie mówię. Dalej go spytałem:
Jakież do rymowania kusi ciebie licho
Lub przynajmniej dlaczego nie siedzisz z tym cicho?
Jeśli można wybaczyć nędzną książkę czyją,
To chyba tym biedakom, którzy z tego żyją!
Wierz mi, umiej się oprzeć tym zachciankom sławy;
Ukryj przed okiem ludzi te zdrożne zabawy:
Niechaj ci raczej będzie do czynów podnietą