do Marianny
Przyprawisz go o chorobę. Przez litość, pani, nie opieraj się dłużej.
FROZYNA
do Marianny
Mój Boże! Cóż za ceremonie. Weźże pierścionek, skoro pan chce koniecznie.
MARIANNA
do Harpagona
Aby więc pana nie gniewać, zatrzymuję go na razie, lecz nie omieszkam zwrócić przy sposobności.
SCENA TRZYNASTA
HARPAGON, MARIANNA, ELIZA, KLEANT, WALERY, FROZYNA, ŹDZIEBEŁKO