HARPAGON
Don Tomasz, czy don Marcin, nic mnie nie obchodzi. (Spostrzegając, że dwie świece się palą, gasi jedną.)
ANZELM
Za pozwoleniem, daj mu pan mówić; zobaczymy, co chce powiedzieć...
WALERY
Chcę powiedzieć, że jemu to właśnie zawdzięczam światło dzienne.
ANZELM
Jemu?
WALERY
Tak.