HARPAGON
Do kucharza.
JAKUB
Niech pan zaczeka, jeśli łaska. (Zdejmuje liberię stangreta i ukazuje się ubrany za kucharza.)
HARPAGON
Cóż to, u diaska, za jakieś komedie?
JAKUB
Jestem na usługi.
HARPAGON
Przyrzekłem wydać dziś kolację, Jakubie.
Do kucharza.
Niech pan zaczeka, jeśli łaska. (Zdejmuje liberię stangreta i ukazuje się ubrany za kucharza.)
Cóż to, u diaska, za jakieś komedie?
Jestem na usługi.
Przyrzekłem wydać dziś kolację, Jakubie.