Nie sądzę, by rozgłosu szukać w niej przystało.

Można z cnotą połączyć swojej płci zalety

I wcale nie budują mnie owe kobiety

Świętoszki, których honor pazurami zbrojny

Za lada śmielszym słówkiem stroi się do wojny.

Tego systemu ja się z pewnością nie chwycę —

Chcę cnoty, co nie zmienia kobiety w diablicę,

I mniemam, że od gniewnych słów szermierki twardej

Wymowniejszym być może chłód spokojnej wzgardy.

ORGON