Gdy słowa moje żebrzą twej wiary daremnie,
Póki jej ostateczny dowód nie uświęci,
Trzeba się poddać wreszcie i spełnić twe chęci;
A jeśli mi ta słabość wstydem czoło spłoni,
Tym ci gorzej dla tego, kto zmusił mnie do niej146 —
Winę za to z pewnością nie ja tu ponoszę.
TARTUFE
Ja ją biorę na siebie, w zamian tylko proszę...
ELMIRA
Zechciej pan drzwi otworzyć i spojrzeć dokoła,