Czy może nie od Dafne, tej lubej sąsiadki,

Wraz z jej miłym mężulkiem37 pochodzą te gadki?

Zwykle kto sam jest w świecie celem pośmiewiska,

Ten na dobrą cześć drugich najłacniej się ciska;

Tacy wszędzie wglądają i póty się biedzą,

Aż pozór złudny jakiejś skłonności38 wyśledzą,

Wydmuchają go w bajkę i z całą rozkoszą,

Ubrawszy po swojemu, po świecie obnoszą.

Szerząc o czynach drugich zmyślone gawędy,

W oczach świata złagodzić pragną swoje błędy