Daj pokój, nie psuj sprawy!

DAMIS

I ja się poświęcę,

Choć trudno mi się wstrzymać, tak mnie świerzbią ręce.

DORYNA

do pana Zgody

Patrząc na pańskie plecy, szczera chętka bierze,

Żeby tak porachować mu kijem pacierze.

PAN ZGODA

Możesz srodze odpłacić te bezwstydne żarty,