W istocie, że już trudno rzecz wyłożyć jaśniej.

ORGON

Zostaw ją, moja córko, nie słuchaj tych baśni!

Jestem twym ojcem, sam wiem, co robię i czemu.

Dałem wprawdzie poprzednio słowo Waleremu,

Lecz słyszę, że to karciarz, a któż mi odpowie,

Jakie ten panicz jeszcze ma figielki w głowie.

Libertyn — nikt w kościele nigdy go nie zoczy.

DORYNA

Chciałbyś pan pewnie, aby pchał ci się na oczy,