GERONT
Jak to, u diaska! Pięciuset talarów!
SKAPEN
Tak, panie; i, co więcej, zostawił mi na to tylko dwie godziny.
GERONT
A, pies turecki! Zarzynać mnie w taki sposób!
SKAPEN
Niechże pan zatem, nie tracąc czasu, pomyśli nad sposobem wybawienia syna, którego kochasz tak tkliwie.
GERONT
Po kiegóż diabła łaził na ten statek?