Brat osoby, którą Oktaw zaślubił. Mniema, słusznie czy niesłusznie, że główną pobudką zamierzonego zerwania małżeństwa jest chęć utorowania pańskiej córce drogi do ołtarza; nabiwszy sobie głowę tą myślą, przysiągł głośno wyładować na panu wściekłość i pomścić swój honor. Przyjaciele jego, jeden w drugiego rębacze jak on, przetrząsają całe miasto i dopytują się gdzie mogą o pana. Sam, idąc tu, spotkałem paru żołnierzy z jego kompanii, jak brali na spytki przechodniów i osaczali przystęp do pańskiego domostwa; nie możesz ani schronić się do siebie, ani też uczynić kroku, aby nie wpaść w ich ręce.
GERONT
I cóż ja zrobię, mój złoty Skapenie?
SKAPEN
Nie wiem, panie; głupia sprawa. Sam drżę za pana od stóp aż do głowy i... Niech pan czeka.
Skapen udaje, że idzie w głąb sceny zajrzeć, czy nie ma nikogo.
GERONT
drżąc
No?