SYLWESTER

Niech pan słucha...

OKTAW

Nie. Zamilcz. Nic nie chcę słyszeć.

ARGANT

do Oktawa

Twoja żona...

OKTAW

Nie, ojcze, powtarzam; raczej zginę, niźli opuszczę ukochaną Hiacyntę.

przechodząc przez scenę i stając obok Hiacynty