SKAPEN

Więc dobrze, jeszcze coś, panie. Przypomina pan sobie tego wilkołaka przed pół rokiem, który panu w nocy wsypał tyle kijów, że pan o mało karku nie skręcił, wpadłszy w ucieczce do piwnicy.

LEANDER

No więc?

SKAPEN

To ja, panie, udawałem tego wilkołaka.

LEANDER

To ty, zdrajco, udawałeś wilkołaka?

SKAPEN

Tak, panie; jedynie aby panu napędzić strachu i odebrać ochotę wyciągania mnie na wędrówki nocne, jak to było pańskim zwyczajem.