Arnolf opuszcza Horacego, aby uściskać Oronta.

ORONT

do Arnolfa:

Jakże miło tę przyjaźń, co tyle lat wiernie...

ARNOLF

Jakże się cieszę z twego widoku niezmiernie!

ORONT

Przyjechałem do miasta...

ARNOLF

Z podróży przedmiotem