ARNOLF

Wszak ci radziłem, mimo jego niechęć całą,

Abyś dopełnił ślubów.

ORONT

Lecz, by to się stało,

Skoro wiesz już o wszystkiem, czyż ci nie mówiono,

Że, w swoim domu, chowasz córkę zaginioną,

Którą niegdyś powiła dobra Angelika,

Tajemnie zaślubiwszy imć pana Enryka?

Gdzież się zatem sens mieści twej szczególnej mowy?