A jakże z robotą?

ANUSIA

Mam sześć koszul, a tutaj szósty czepek oto.

ARNOLF

po chwili zamyślenia:

W świecie, droga Anusiu, to jest rzecz szczególna,

Jak chętka do obmowy wszystkim jest dziś wspólna:

Mówili mi sąsiedzi, że tu, po kryjomu,

Obcy człowiek u ciebie jakiś bywał w domu,

Żeś cierpiała obecność jego i rozmowę;