Wszyscy wstają.

WADIUS

Na mnie chcesz rzucić ciężar własnej swej głupoty.

TRYSOTYN

Ejże, nędzny bazgraczu, tak cię złość uniosła?

WADIUS

Ejże, ty wierszokleto, zakało rzemiosła!

TRYSOTYN

Śmieciarzu literacki, rabusiu wytarty!

WADIUS