Mam nadzieję, iż panów niebawem pogodzę;

Mówmy o innej sprawie. Heniu, bliżej proszę;

Nie od dzisiaj niepokój ciężki w sercu noszę,

Iż w tobie żadna ducha iskierka nie płonie:

Lecz mam sposób, by zbudzić ją wreszcie w twym łonie.

HENRYKA

Troszczysz się o mnie, matko, zgoła nadaremnie,

Uczoność tam pociechy nie będzie mieć ze mnie;

Ja lubię żyć swobodnie i ani mi w głowie

Dowcipu przednie kunszta ścigać w każdym słowie;