Zechciej oto rozstrzygnąć, w stanowczym wyborze,

Która z nas do twych uczuć prawa rościć może.

ARMANDA

Nie, wcale twym płomieniom narzucać nie myślę,

By miały cel swych pragnień określać tak ściśle;

Rozumiem delikatność i wiem, jak się wzbrania

Wstyd serca przed przymusem jawnego wyznania.

KLITANDER

Przeciwnie, pani; skłonność mego serca szczera

Ogniów swoich bynajmniej tu się nie wypiera