Zuchwalec!
ARMANDA
O to kłótnie z nim staczałam wiecznie;
I nie zgadłabyś nigdy, jak on niedorzecznie...
KLITANDER
do Armandy
Za pozwoleniem, pani. Może by się zdało
Łagodniej i uczciwiej rzecz rozważyć całą.
Cóż złego ci zrobiłem? Za cóż na mą głowę
Tysiącznymi pociski61 zwracasz swą wymowę,