HENRYKA

Któż by śmiał o tym wątpić?

CHRYZAL

I w męża wyborze

Pokażę ci, że tylko ojca twego wola

Coś znaczy, a nie jakaś matczyna swawola.

HENRYKA

Ach, ja do tych rozkazów najchętniej się nagnę:

Zmuś mnie do posłuszeństwa: tego tylko pragnę.

CHRYZAL