SCENA TRZECIA
Henryka, Klitander.
HENRYKA
Szczerość twa zaskoczyła ją ponoć niemało.
KLITANDER
Myślę, że dosyć słusznie jej się to dostało:
I że wszystkie wybryki jej pychy szalonej
Zasłużyły na taką odprawę z mej strony.
Lecz, skoro mi już wolno, pójdę, w drodze gładkiej,
Ojcu pani...