Bez ciebie rozpacz jeno czyha na mnie wszędzie.

HENRYKA

Miłość zawsze przemawia tak w pierwszym zapale;

Poniewczasie dopiero przychodzą nam żale.

Wszak nic tak nie podgryza siły tego węzła

Niż potrzeba, w codziennych kłopotach ugrzęzła;

I nieraz obie strony winią się wzajemnie

o troski, którym umknąć silą się daremnie!

ARYST

do Henryki