ARMANDA

Ach, mój Boże, pfe!

HENRYKA

Jak to?

ARMANDA

Czyliż twoja dusza

Pojąć nawet niezdolna, jaką szpetną plamą

Kala uczucia nasze już to słowo samo?

Jak nieskromne obrazy oczom naszym kréśli,

Przez jak brudne widoki wlecze nasze myśli?