Głośno do Marcyny
Idź, nie drażnij już pani, odejdź stąd, Marcyno.
FILAMINTA
Co! Tak sobie poczynasz z zuchwałą dziewczyną!
W ceremonie się jakieś bawisz z tą łajdaczką!
CHRYZAL
Ja? Gdzieżby? Ostro Ruszaj zaraz! Łagodniej, półgłosem
Idź już, idź, biedaczko.
SCENA SIÓDMA
Filaminta, Chryzal, Beliza.