Że kiedyś może ty już wątpić będziesz,
A ona jeszcze wierzyć nie przestanie,
Miłość kobiety — to ręka podana
W chwili złych myśli i pokus szatana;
To wzięte wszystkie z głębi twojej duszy
Chęci szalone, żądze niespokojne,
Namiętności nasienia zdradliwe,
I pierwej nim się w truciznę rozplenią,
Nim święty serca skalają przybytek,
Nim przejmą czysty ducha twego promień —