nie zawsze na zdrowie idzie.

Nie powinnyście, niewiasty,

zapominać o Prokrydzie127.

XXX

Na ucztę radzę wam zawsze

przychodzić porą spóźnioną

i nie jaśnieć pełnią wdzięków,

nim pochodnie nie zapłoną.

Czekanie (miłe Wenerze)

podniesie twój czar, dziewczyno.