Pochwal w tańcu jej ramiona,

chwal jej głos — gdy pieśni nuci,

a skoro je skończy śpiewać,

niech cię to serdecznie smuci...

XIII

Miłość, słaba na początku,

gdy przechodzi w nawyknienie,

coraz bardziej potężnieje,

zmienia się w żywe płomienie.

Byk, którego dziś się lękasz,