419.

Nie ścierpię, aby miał spocząć w jednym ani w drugim; iżby będąc bez oparcia i bez spoczynku...

420.

Jeśli się chwali, poniżam go; jeśli się poniża, chwalę go; i sprzeciwiam mu się ciągle, aż pojmie, że jest monstrum niepojętym.

421.

Jednako ganię i tych, którzy wzięli za zasadę chwalić człowieka, i tych, którzy mają zasadę, aby go ganić i tych, którzy imają się rozrywki; mogę pochwalić jedynie tych, którzy szukają, jęcząc.

422.

Dobrze jest być znużonym i zmordowanym bezskutecznym poszukiwaniem prawdziwego dobra, aby wyciągnąć ramiona do Oswobodziciela.

423.

Sprzeczności. Po wykazaniu nikczemności i wielkości człowieka. — Niechaj teraz człowiek oszacuje się wedle wartości; niechaj się kocha, jest w nim bowiem natura zdolna do dobrego; ale niechaj dlatego nie kocha nikczemności, jakie w nim są. Niechaj gardzi sobą, ponieważ ta zdolność jest czcza, ale niechaj dlatego nie gardzi tą naturalną zdolnością. Niechaj się nienawidzi, niechaj się kocha: jest w nim zdolność poznania prawdy i zdobycia szczęścia, ale nie posiada prawdy ani stałej, ani zadowalającej.