815.

Niepodobna jest rozsądnie wierzyć przeciw cudom.

816.

Niedowiarki najbardziej łatwowierni: wierzą w cudy Wespazjana638, aby nie wierzyć w cudy Mojżesza.

817.

TYTUŁ: Skąd pochodzi, iż świat wierzy tylu kłamcom, którzy powiadają, że widzieli cudy, a nie wierzy takim, którzy powiadają, iż mają tajemnice, aby uczynić człowieka nieśmiertelnym lub go odmłodzić. — Kiedym rozważał, skąd pochodzi, iż świat daje wiarę szalbierzom, którzy powiadają, iż mają lekarstwa, tak iż często oddaje życie w ich ręce, zdało mi się, że istotną przyczyną jest, iż zdarzają się między nimi prawdziwe; niepodobna bowiem, aby było tyle fałszywych i aby dawano im tyle wiary, gdyby nie istniały i prawdziwe. Gdyby nigdy nie było lekarstwa na żadną chorobę i gdyby wszystkie choroby były nieuleczalne, niepodobna, aby ludzie uroili sobie, iż lekarstwa w ogóle mogą istnieć, a jeszcze bardziej, aby tak łacno dawali wiarę ludziom chełpiącym się, że je posiadają: tak samo jak gdyby ktoś chwalił się, iż zapobieży śmierci, nikt by mu nie uwierzył, ponieważ nie było nigdy przykładu czegoś takiego. Ale ponieważ jest mnogość lekarstw, które się okazały prawdziwe, wedle świadectwa nawet największych ludzi, wiara ludzka nagięła się ku temu: i skoro uznano, iż to możliwe, wywnioskowano, że to jest. Lud bowiem rozumuje zazwyczaj tak: Rzecz jest możliwa, zatem istnieje; — gdy nie można jej odrzucić w zupełności, skoro istnieją poszczególne zjawiska będące prawdą, lud, nie będąc zdolny rozróżnić, które z tych poszczególnych zjawisk są prawdziwe, wierzy we wszystkie. Tak samo przyczyną, iż wierzy się w tyle fałszywych wpływów księżyca, jest to, że istnieją prawdziwe, jak przypływ morza.

Tak samo jest z proroctwami, cudami, wróżeniem ze snów, czarami, etc. Gdyby bowiem w tym wszystkim nie było nigdy nic prawdy, nikt nie byłby uwierzył w nic podobnego; i tak zamiast wyciągnąć wniosek, iż nie ma prawdziwych cudów, skoro istnieje tyle fałszywych, trzeba powiedzieć przeciwnie, że są z pewnością prawdziwe cudy, skoro istnieje tyle fałszywych, i że istnieją fałszywe jedynie z tej racji, że istnieją prawdziwe.

W ten sam sposób trzeba rozumować co do religii; nie byłoby bowiem możebne, aby ludzie wyroili sobie tyle fałszywych religii, gdyby nie istniała prawdziwa. Zarzut przeciw temu, to iż dzicy mają religię; ale na to można odpowiedzieć, to stąd, iż słyszeli o niej, jak to widać z potopu, obrzezania, krzyża św. Andrzeja, etc639.

818.

Kiedym rozważał, skąd pochodzi, że istnieje tyle fałszywych cudów, fałszywych objawień, czarów, etc., zdało mi się, iż prawdziwą przyczyną tego jest to, że istnieją prawdziwe; nie byłoby bowiem możebne, aby istniało tyle fałszywych cudów, gdyby nie istniały prawdziwe, ani tyle fałszywych religii, gdyby nie istniała prawdziwa. Gdyby bowiem nie było nigdy tego wszystkiego, niepodobieństwem pono jest, aby ludzie to sobie wyroili, a jeszcze większym, aby tylu innych w to uwierzyło. Ale ponieważ zdarzyły się bardzo wielkie rzeczy prawdziwe i ponieważ uwierzyli w nie wielcy ludzie, wrażenie to spowodowało, iż cały świat stał się zdolnym uwierzyć również i w fałszywe. Tak więc zamiast wnioskować że nie ma prawdziwych cudów, skoro jest tyle fałszywych, trzeba rzec przeciwnie, że są prawdziwe cudy, skoro jest tyle fałszywych, i że fałszywe istnieją jedynie dla tej przyczyny, że istnieją prawdziwe, i że tak samo fałszywe religie istnieją jedynie przez to, że istnieje prawdziwa. — Zarzut przeciw temu: iż dzicy mają religię; ale to stąd, iż słyszeli o prawdziwej, jak okazuje się z krzyża św. Andrzeja, potopu, obrzezania, etc. To pochodzi stąd, że umysł człowieka ujarzmiony z tej strony przez prawdę, staje się tym samym podatny do wszystkich fałszów owego...