Cudy ciągłe, fałszywe.
Aby osłabić przeciwników, rozbrajacie cały Kościół739.
Jeżeli powiadają740, że zbawienie nasze zależy od Boga741, są kacerzami742. Jeżeli mówią, że się poddają papieżowi, to obłuda. Jeżeli są gotowi podpisać wszystkie jego postanowienia, to nie wystarcza. Jeżeli powiadają, że nie trzeba zabijać dla jabłka743, zwalczają moralność katolicką. Jeśli się zdarzą wśród nich cudy, to nie jest znak świętości, ale przeciwnie, poszlaka herezji.
Sposób, w jaki Kościół przetrwał, polega na tym, że prawda nie spotkała się z zaprzeczeniem lub też, jeśli jej przeczono, był papież, lub jeśli nie, był Kościół.
850.
Wówczas gdy potępiono pięć twierdzeń744, nie zdarzył się cud, ponieważ prawda nie była zaczepiana. Ale Sorbona745... ale bulla746...
Niepodobna, aby ci, którzy miłują Boga z całego serca, zapoznawali Kościół, tak bardzo jest widoczny. — Niepodobna, aby ci, którzy nie miłują Boga, wierzyli niezłomnie w Kościół.
Cudy mają taką siłę, iż trzeba było, aby Bóg ostrzegł, aby nie wierzyć w nie, gdy są przeciw niemu, mimo iż jasne jest, że jest Bóg; inaczej byłyby zdolne zmylić.
Tak więc nie tylko te ustępy Pwt 13, 1 n. nie świadczą przeciwko powadze cudów, ale przeciwnie, nic bardziej nie dowodzi ich siły. I tak samo co do Antychrysta! „Póki nie uwiodą wybranych, gdyby to było możliwe” (Mt 24, 24).