259.

Ogół zwykłych ludzi ma zdolność niemyślenia o tym, o czym nie chce myśleć. „Nie myśl o ustępach tyczących Mesjasza”, powiadał pewien Żyd do swego syna. — Tak czynią często i nasi145; w ten sposób utrzymują się fałszywe religie i prawdziwa nawet, w stosunku do wielu ludzi.

Ale są tacy, którzy nie mogą zabronić sobie myśleć i którzy myślą tym więcej, im więcej im kto tego wzbroni. Ci wyzbywają się fałszywych wiar i prawdziwej nawet, jeśli nie znajdą silnych dowodów.

260.

Kryją się w ciżbie i przywołują liczbę na pomoc. Zbiegowisko.

Autorytet. — To, iż słyszeliście jakąś rzecz, nie powinno być jeszcze prawidłem waszego wierzenia; tak dalece, iż nie powinniście w nic uwierzyć, nie wprawiwszy się wprzódy w taki stan, jak gdybyście nigdy tego nie słyszeli.

Jedynie własne uznanie i stały głos waszego, a nie cudzego rozumu powinien w was obudzić wiarę.

Wierzyć, to tak ważne! Sto sprzeczności byłoby prawdą146.

Gdyby starożytność była prawidłem wiary, w takim razie starożytni byli bez prawidła? Jeżeli powszechna zgoda, cóż byłoby, gdyby ludzie zaginęli147?

Fałszywa pokora148, pycha.