307.
Kanclerz jest poważny i obwieszony ozdobami, ponieważ władza jego jest rzekoma; król zasię nie: ma siłę, nic mu po urojeniu. Sędziowie, lekarze, etc. mają jeno urojenie.
308.
Zwyczaj oglądania królów w otoczeniu straży, doboszów, oficerów, i wszystkich rzeczy, które machinalnie skłaniają do szacunku i grozy, sprawia, iż ich oblicze, kiedy się jawi niekiedy samo i bez tych wtórów, budzi w poddanych szacunek i grozę, ponieważ nie oddzielamy w myśli ich osób od orszaku, który im zazwyczaj towarzyszy. I świat, który nie wie, iż skutek ten płynie z tego zwyczaju, mniema, iż płynie z naturalnej siły; stąd słowa: Charakter boskości maluje się na jego twarzy, etc.
309.
Sprawiedliwość. — Tak jak moda rozstrzyga o wdzięku, tak i o sprawiedliwości.
310.
Król i tyran.
Będę miał także swoje osobiste mniemania.
Będę miał baczenie za każdą podróżą.