SCENA II
Romulus wchodzi z prawej strony. Hersylia siada znów nieruchomo na kamieniu. Ankus zwraca się do króla.
ROMULUS
Tak późno, Anku?
ANKUS
Zda się dosyć wcześnie,
Jak na noc, której nie spędzimy we śnie.
Księżyc, ten godów kaganiec39 wspaniały,
Ledwie zaświtał na górach. Gród cały
W ruchu.